„O Rozkosznych można pisać bez końca, ale czyż nie lepiej zaledwie dotknąć tematu, rozpalając wasze pożądanie (do czytania, oczywiście)? Książka jest niczym mozaika, zmienia się z każdą kolejną historią.(...) Wszystkie tworzą przesyconą erotyzmem całość.Nic więc dziwnego, że ta antologia kobiecych opowiadań jest znakomitą lekturą na zmysłowe, gorące noce”.
„Jaka była historia tych ludzi, wyklętych przez swoich własnych rodaków (...)? Dla wielu, którym dane było dożyć obecnych czasów, wspomnienia tamtych ciemnych dni są nadal zbyt bolesne, żeby opowiedzieć je słowami.Zbyt wiele cierpienia wylewa się z listów i zdjęć, które przechowują w swoich szufladach, zobowiązani nigdy nie zapomnieć i przekazać potomnym to, jak kiedyś traktowano drugiego człowieka.Zasiadając wygodnie w fotelu, wpłyńmy wraz nimi na przestwór zimnego Atlantyku, przechadzajmy się po pokładach tego pięknego statku, który niechlubnie wpisał się w historię ludzkości, oraz zachwyćmy się tempem i sposobem narracji godnej najlepszego thrillera.Tylko tym razem ten thriller miał, niestety, faktycznie miejsce…”
„Książka Iwony Czarkowskiej obfituje w mnóstwo sytuacji pełnych gagów.Właściwie to cała jest jednym wielkim gagiem, który przyczynia się do wzrostu częstotliwości skurczów brzucha wywołanych wybuchami śmiechu”.
„Wydawać by się mogło, że rzadko książka historyczna może wzbudzić kontrowersje i ostrą polemikę.Dlatego wielu tak zwanych znawców, żyje sobie w przeświadczeniu, że podróżują na spokojnej chabecie, która przez całą swoją ziemską drogę będzie sunąć w jednym tempie, zapewniając osobnikowi podróżującemu na niej maksimum komfortu.Aż tu nagle cherlawa szkapa zamienia się w ognistej krwi rumaka, który nie boi się galopować tam, gdzie jest to cholernie niebezpieczne (...). Żeby być szczerym i obiektywnym, muszę przyznać, że po lekturze tej książki byłem rozbity.Z jednej strony za cholerę nie zgadzałem się z tezami wysuwanymi przez autora, który, moim skromnym zdaniem, popadł w stan prowadzący niebezpiecznie blisko traktu przemierzanego przez wszelkiej maści fanatyków.Z drugiej strony zdaje sobie sprawę, że jako człowiek, któremu wybito rodzinę, a na niego samego urządzano polowania jak na zwierzynę, musiał stawić czoła przeciwnościom losu obcym nam, żyjącym współcześnie”.
„Tajemnica Edwina Drooda to prawdziwa gratka dla wielbicieli twórczości autora Opowieści Wigilijnej, Oliwiera Twista i Davida Copperfielda.Powieść ta ma klimat bardzo charakterystyczny dla twórczości Charlesa Dickensa(...). W Tajemnicy Edwina Drooda nic nie jest stuprocentowo pewne.Być może dlatego czyta się ją z taką przyjemnością i zaangażowaniem”.
„Książka pozwala spojrzeć na zamachowców samobójców z innej perspektywy.Jednocześnie dostrzec w nich nie tylko oprawców, ale też ludzi.Autorka dokłada wszelkich starań, by wyraźnie zarysować sytuację społeczno – religijną, tak istotną dla opisywanego regionu, która może wydawać się nie do końca zrozumiała dla przeciętnego mieszkańca Europy.
Choć Droga do raju.Świat wewnętrzny zamachowców samobójców wiele wyjaśnia, może także wstrząsnąć czytelnikiem.Prezentowana tutaj rzeczywistość jest skrajnie różna od polskiej codzienności... Czytaj więcej...
„Andrea Morandi podjął próbę stworzenia interesującej książki o jednym z najbardziej znanych zespołów świata.Unikając popadania w banały, udało mu się w oryginalny sposób przedstawić ewolucję zespołu, począwszy od jego debiutu albumem „Boy”, na „No Line On The Horizon” kończąc (...).Dobierane przez autora cytaty z innych dzieł, a także fragmenty wywiadów z Bono, wyjątkowo dobrze korespondują z wybranymi fragmentami piosenek, konstytuując daną ich interpretację”.
„Opowiadania Johna Eversona ciężko jednoznacznie sklasyfikować.Autor potrafi ze zwykłego, niezbyt poruszającego tematu zrobić dzieło godne mistrzów horrorów.Z jednej strony pozwala sobie na senną spokojną narrację – jak w tytułowych "Igłach i grzechach" – prowadzącą do przerażających, a jednocześnie w pewien sposób pokrzepiających wniosków, z drugiej zapewnia czytelnikowi szybką i wartką akcję (...)”.
"(...) Ten zbiór opowiadań sporo mówi o kobietach, ich seksualnych potrzebach oraz sposobie patrzenia na te sprawy.Oczywiście nie ma jednej, uniwersalnej recepty na zadowolenie każdej kobiety, a jednak niemało nas rzeczywiście w tej kwestii łączy.(...)"